CiążaCiąża to ważny etap w życiu kobiety. Problemy z płodnością nie zawsze wiążą się z ciężkimi chorobami. Często winę za kłopoty związane z zajściem w ciążę ponosi nadwaga lub błędy w odżywianiu, które doprowadzają do niedowagi.
Poniżej przedstawiam dwa podstawowe zagrożenia dla płodności kobiety związane z niewłaściwą masą ciała.
Drakońskie diety, niedowaga, bulimia – do niepłodności może dojść jeżeli katujesz swój organizm dietami o bardzo niskiej kaloryczności doprowadzasz do niedoborów żywieniowych. W organizmie dochodzi do utraty potrzebnych składników odżywczych i witamin, które konieczne są do prawidłowego rozwoju płodu, a następnie utrzymania ciąży. Jak widać szybkie chudnięcie u kobiety, to nie tylko efekt jojo w przyszłości. Doprowadza ono do rozregulowania cyklu miesiączkowego. Pozbycie się kilku nadprogramowych kilogramów jest chwalebne, ale drastyczne obniżenie kaloryczności może doprowadzić do zaburzeń w gospodarce hormonalnej na osi podwzgórze – przysadka – jajniki. Ciągła głodówka w konsekwencji może być przyczyną bezpłodności, gdyż przysadka przestanie całkowicie wydzielać hormony gonadotropowe (pobudzające działalność gruczołów płciowych) , a jajniki – hormony płciowe. Wycieńczony organizm nie jest w stanie owulować ani utrzymać ciąży. Badania pokazują, że masa ciała mniejsza o około 10% od stanu normalnego może stać się przyczyną poważnych problemów z zajściem w ciążę. Co więcej, kobiety, zmagające się z niedowagą, mogą mieć także inne problemy z płodnością, jak np. obniżona jakość komórek jajowych, niewydolność jajników czy słabo rozwinięta śluzówka macicy. Ponadto kobiety, które cierpią na zaburzenia odżywiania (takie jak np. anoreksja czy bulimia) mogą mieć trudności z zajściem w ciążę nawet po zakończeniu leczenia.
Nadwaga – także kobiety z nadwagą mogą mieć problemy z zajściem w ciążę. Badania wykazały, iż istnieje ścisły związek między otyłością a zaburzeniami płodności. I tak wraz ze wzrostem naszego BMI, prawdopodobieństwo zajścia w ciążę maleje. Już przy BMI powyżej 29 nasza szansa na zajście w ciążę maleje o 4%. Może się wydawać, że to niewiele. Ale każdy wzrost wskaźnika o jeden punkt, to kolejne 4%. Kobieta z BMI pomiędzy 35-44 zmniejsza swoją szansę na ciążę o 24 – 44%. Bardzo często otyłość jest przyczyną wielu chorób, które w konsekwencji mogą doprowadzić do niepłodności. Zaburzona może zostać m.in. gospodarka węglowodanowa, która odpowiedzialna jest za prawidłową pracę jajników. Istnieje także ryzyko powstania zespołu policystycznych jajników, któremu często towarzyszą zaburzenia miesiączkowania, cykle bezowulacyjne oraz niepłodność . U kobiet otyłych znacznie częściej stwierdza się zaburzenia owulacji, co związane jest z zaburzeniami wydzielania i metabolizmem hormonów. Jak wiadomo w tkance tłuszczowej produkowane są estrogeny. Nadprodukcja tych hormonów wpływa niekorzystnie na przebieg cyklu płciowego zaburzając owulację.
Otyłość wpływa także na skuteczność sztucznego zapłodnienia. Niestety leczenie niepłodności u kobiet otyłych częściej kończy się niepowodzeniem, szczególnie gdy wskaźnik BMI jest większy niż 30. Wzrost wartości BMI jest bowiem odpowiedzialny za słabszy rozwój pęcherzyków podczas stymulacji oraz zmniejszenie ilości implantacji. Z tego też względu, w przypadku kobiet otyłych, które mają problem z zajściem w ciążę, zaleca się najpierw podjęcie próby zmniejszenia masy ciała.

Dlatego utrzymanie odpowiedniej masy ciała ma dla kobiety tak istotne znaczenie nie tylko estetyczne, ale również zdrowotne. Nie sposób nie zgodzić się, że prawidłowa masa ciała sprzyja prawidłowemu funkcjonowaniu układu rozrodczego. W związku z tym przyszła mama powinna zadbać o to, by jej codzienne posiłki zawierały jak najwięcej niezbędnych składników do prawidłowego funkcjonowania organizmu.

Dodaj komentarz

Twój adres email nie zostanie opublikowany. Pola, których wypełnienie jest wymagane, są oznaczone symbolem *