jabłko

  Próbowałaś już wszystkiego żeby schudnąć, a twoje odchudzanie przypomina galery i nie daje widocznych efektów na dłużej? Może nadszedł czas, aby zweryfikować  swoje dotychczasowe wysiłki zmierzające do osiągnięcia szczupłej sylwetki. Na początek spróbuj uporządkować podejście do odchudzania. Przede wszystkim: jesz wszystkie produkty (oprócz słodyczy), zjadasz trzy podstawowe posiłki i dwa mniejsze o dziennej kaloryczności 1500-1800kcal. W ten sposób odchudzasz się zdrowo, a dietę możesz stosować do czasu uzyskania upragnionej wagi.

 Poniższe wskazówki pomogą w osiągnięciu wymarzonej wagi:

  • Nie bazuj na wyniku BMI wyliczonym przez internet. Wynik ten informuje jedynie ile kilogramów ważysz za dużo, jednak bez świadomości składu ciała (tzn. ilość tkanki tłuszczowej  w stosunku do tkanki mięśniowej). Bez tej wiedzy nie wiemy czy powinniśmy się odchudzać i podejmować walkę ze zbędnymi kilogramami.
  • Nie bądź dla siebie katem. Pamiętaj, że na naszą wagę mają wpływ geny. Jeżeli się odchudzasz i nie możesz przekroczyć magicznej granicy, to może znaczyć, że taką wartość masz zapisaną w genach. Powinnaś pogodzić się z tym faktem, lub skorzystać z pomocy dietetyka. Profesjonalna dieta wyeliminuje błędy żywieniowe.
  • Nie kontroluj swojej wagi codziennie. Pierwsze ważenie powinnaś wykonać po tygodniu stosowania diety. Nawyk codziennego ważenia jest frustrujący.  Dobowe wahania masy ciała są uwarunkowane fizjologicznie i zależą nie tylko od ilości spożytych kalorii, ale także od ilości zgromadzonej wody w organizmie, ilości treści pokarmowej w jelitach, dynamiki wchłaniania, trawienia i przerabiania pożywienia na energię.
  • Przed przystąpieniem do odchudzania zmierz aktualny skład ciała w poradni dietetycznej. Zawartość tkanki tłuszczowej u zdrowej kobiety wynosi około 24%, a jej ilość  zależy  w dużej  mierze od wieku kobiety. Wraz z wiekiem przybywa nam tkanki tłuszczowej i jest to proces naturalny i właściwy. To właśnie w tkance tłuszczowej znajduje się zapas estrogenów, które zapobiegają osteoporozie.  Jednak nadmiar tłuszczu, szczególnie tzw. brzusznego, zakłóca  produkcję hormonów i zaostrza stany zapalne w organizmie.
  •  Skup się na utracie tkanki tłuszczowej, a nie mięśniowej. Zbyt niska kaloryczność posiłków i głodówki powodują ubytek masy mięśniowej, co z kolei doprowadza do spowolnienia metabolizmu. Im mniejszy metabolizm, tym większe ryzyko gromadzenia tkanki tłuszczowej. Zwykła waga nie pokaże jak duży nastąpił ubytek tłuszczu. Dzięki regularnym pomiarom analizatorem  możemy monitorować skład naszego ciała, utrzymując go na optymalnym poziomie.
  • Zwiększ swój metabolizm poprzez zwiększenie podstawowej przemiany materii (BMR). Wysokość BMR zależy głównie od beztłuszczowej masy ciała, hormonów, genetyki oraz aktywności fizycznej w ciągu dnia. Zasada jest prosta. Im więcej mięśni, tym więcej spalasz kalorii w czasie nocnego spoczynku.  Jest to energia wykorzystana do utrzymania podstawowych funkcji życiowych (naprawa i regeneracja komórek, utrzymanie stałej temperatury ciała, metabolizmu mózgu, serca, wątroby). W ten sposób każdy kilogram beztłuszczowej masy  ciała spala nocą, gdy śpisz – 35kcal.

 

jadna pisze o tym “Sześć kroków do szczupłej sylwetki

Dodaj komentarz

Twój adres email nie zostanie opublikowany. Pola, których wypełnienie jest wymagane, są oznaczone symbolem *