czekolada

  Czekolada jest wysoko kaloryczna, to wszyscy wiemy, ale jest też bogata w niezbędne dla nas składniki. Powinniśmy zawsze kupować czekoladę gorzką ( przynajmniej 60%zawartości kakao), która jest źródłem wielu minerałów potasu, magnezu, wapnia, fosforu, żelaza, cynku i miedzi oraz witamin: B6, B2, A, E, B3, B12. Oprócz tego zawiera także alkaloidy: teobrominę i kofeinę, które zwiększają naszą czujność i dodają energii. Zawarta w czekoladzie fenylotylamina powoduje w naszym mózgu wzrost neuroprzekaźników:serotoniny (przeciwdziała depresji i schizofrenii) i endorfin (poprawiają nastrój, wzmagają uczucie szczęścia).Kolejnym elementem, który dobrze wpływa na nasz organizm jest teobromina pobudzająca pracę nerek i stymulująca układ nerwowy. Dietetycy jednak najczęściej zwracają uwagę na zbawienny dla naszego zdrowia wpływ flawonoidów, naturalnych roślinnych przeciwutleniaczy z rodziny polifenoli, których najbogatszym źródłem oprócz herbaty, kawy i czerwonego wina jest właśnie czekolada. Związki te mają działanie antynowotworowe, usprawniają też pracę naczyń krwionośnych, opóźniają zmiany miażdżycowe, zapobiegając chorobom niedokrwiennym serca. A co z tłuszczem i cholesterolem? Otóż czekolada zawiera bardzo mało cholesterolu. Co więcej, z przeprowadzonych badań wynika, że zawarty w czekoladzie kwas stearynowy może obniżać poziom „złego” cholesterolu LDL a podwyższać poziom „dobrego”, HDL? Poza tym czekolada obniża ciśnienie tętnicze, działa przeciwzapalnie i przeciw utleniająco, a zawarte w czekoladzie substancje według najnowszych badań chronią układ krążenia. Co więcej, czekolada gorzka należy do produktów o niskim indeksie glikemicznym – wynosi on 22. Spożycie produktu o niskim indeksie glikemicznym powoduje powolny i relatywnie niewielki wzrost poziomu cukru we krwi i co za tym idzie – niewielki wyrzut insuliny. Produkty takie nie są, więc sprzymierzeńcem tycia. Stanowczo z czekolady powinny zrezygnować osoby chore na cukrzycę, a alergicy powinni dokładnie przyjrzeć się jej składowi. Alergenem bywa kakao, mleko, pszenica oraz orzechy.

  Spożywając czekoladę pamiętajmy, aby wliczyć jej kaloryczność do posiłku, a trzy kostki to norma, której nie powinniśmy przekraczać, (jeżeli uprawiamy sport, np. trzy razy w tygodniu, możemy zwiększyć jedzenie czekolady do 20 g dziennie, ale wtedy rozłóżmy to, na co najmniej dwie porcje dziennie, przed dwoma głównymi posiłkami).

  Jako dietetyk polecam wszystkim czekoladę, która zwiększa w nas poczucie szczęścia i równocześnie przyspiesza metabolizm.

 

Dodaj komentarz

Twój adres email nie zostanie opublikowany. Pola, których wypełnienie jest wymagane, są oznaczone symbolem *